czwartek, 8 sierpnia 2013

Możesz uzdrowić swoje ciało- Louise L. Hay, Dr Mona Lisa Schulz










Autor: Louise L. Hay, Dr Mona Lisa Schulz
Tytuł: Możesz uzdrowić swoje ciało
Wydawnictwo: Studio Astropsychologii
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 326
Moja ocena: 6,5/10




„Możesz uzdrowić swoje ciało” to książka autorstwa Louise L. Hay, pisarki wielu bestsellerów, na całym świecie sprzedano ponad 50 milionów jej książek. Współautorką jest Mona Lisa Schulz, specjalista neuropsychiatrii, swój czas poświęca badaniom nad mózgiem i intuicją. Kobiety połączyły swoje siły i dzięki temu powstała ta pełna wskazówek książka. 

Louise L. Hay, wyjaśnia na czym polega intuicyjna mądrość, natomiast Mona Lisa Schulz przedstawia nam na to naukowe dowody. Pisarki pokazują, że nasze wyzdrowienie nie jest zależne tylko od medycyny, wręcz przeciwnie wiele zależy od naszych emocji i nastawienia. Autorki w swojej publikacji zamieściły wiele dowodów na to, że często problemy, które wywołują w nas przeróżne negatywne emocje odpowiadają za powstanie chorób. Dzięki dokładnemu sprecyzowaniu poszczególnych centrów emocjonalnych możemy dojść do tego, na jaką przypadłość cierpimy.

Sięgając po tę książkę nie byłam do końca przekonana. Szczerze, wyobrażałam sobie, że treść to kompletna, bajkowa bzdura. Gdy zaczęłam czytać, od razu spodobał mi się styl pisarek, pomimo ciężkiej tematyki, lekturę czyta się łatwo. Na wstępie, czytelnik dostaje test, który po wypełnieniu wskaże, którym dolegliwością powinien się przyjrzeć. Gdy już dowiemy się co nam dolega, możemy zastosować techniki opisane przez autorki, na uzdrowienie. Ja największą uwagę zwróciłam na afirmację, dzięki którym można zmienić swoje myślenie oraz nastawienie. Wiele razy czytając tę książkę nasuwała mi się na myśl „Potęga podświadomości”- Josepha Murphy, i rzeczywiście można dostrzec pewne podobieństwo w treści. 

W książce bardzo podobało mi się coś takiego jak „Z akt klinicznych”, pisarki uraczyły nas wieloma przypadkami chorób, które dzięki połączeniu medytacji, afirmacji i intuicji zostały wyleczone. Każde centrum emocjonalne jest oddzielone rozdziałem, nie musimy czytać całej książki by dowiedzieć się co nam może pomóc, wystarczy że wypełnimy test i dowiemy się, które centrum emocjonalne odpowiada za naszą dolegliwość. Potem wystarczy tylko przejść do odpowiedniego rozdziału.

Same pisarki nazwały swoją książkę „uporządkowanym podręcznikiem”, zdecydowanie sam podręcznik kojarzy mi się z suchymi, nudnymi faktami, ta książka jednak taka nie jest, zawiera wiele wartości i bardzo interesujących faktów. Wiele razy, gdy czytałam, to mówiłam sama do siebie „rzeczywiście, przecież tak właśnie jest”. 

Na końcu książki znajdujemy tabele „Możesz uzdrowić swoje ciało”, czyli wyjaśnione są problemy, prawdopodobna ich przyczyna oraz nowy wzorzec myślowy. Dokładnie to co musimy sobie powtarzać by zacząć zdrowieć. Ja będąc już po lekturze, mogę zdecydowanie powiedzieć iż jest w niej dużo prawdy. Niezliczoną ilość razy przekonałam się, ile zależy od mojego podejścia. Nie mogę jednak powiedzieć, że wszystko co zawarte w tej książce to miód, były i takie rzeczy które się nie zgadzały, albo w które ciężko jest uwierzyć.

„Możesz uzdrowić swoje ciało” nadaje się dla wszystkich osób mających ochotę się dowiedzieć czegoś więcej o powiązaniu naszego zdrowia emocjonalnego, ze zdrowiem ciała. Polecam tę książkę również osobą interesującym się psychologią, mnie ten temat fascynuje i w tej książce trochę tego znalazłam. Osoby, które nie wierzą, że wiele zależy od naszego podejścia, ta książka jest dla Was. Nie jest to zbity podręcznik, nie przerażajcie się. 


Recenzja ukazała się również na:


8 komentarzy:

  1. Przyznam, że sama juz dawno zauważyłam jak problemy osobiste, stres sprawiają, że ból brzucha jest nie wytrzymania. A ja najchętniej nie wychodziłabym z łóżka. I chętnie bym poczytała o dowodach naukowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takich psychologicznych wynurzeń mam na tą chwilę dosyć, bo dość często funduje mi je babcia. Może powinnam je spisać i wydać w formie książki?;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przeczytam ponieważ "Potęga podświadomości" była niesamowita, więc ta z pewnością mi się spodoba :) W szczególności że dawno nie czytałam niczego w tym stylu

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka zupełnie nie w moim stylu, nie przeczytam, choć zauważyłam, ze okładka jest śliczna, taka delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że mogłabym się na nią skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyciągająca okładka, interesująca treść.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. treść nie dla mnie, ale okładka mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam kilka tego typu poradników. Zawsze można z nich wynieść coś dobrego dla siebie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi ogromną radość i za każdy dziękuję ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...