środa, 7 sierpnia 2013

Listy jadowitego węża- Peter Kreeft










Autor: Peter Kreeft
Tytuł: Listy jadowitego węża
Wydawnictwo: PROMIC
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 266
Moja ocena: 9/10





Peter Kreeft to amerykański apologeta katolicki. „Listy jadowitego węża” to kolejne dzieło należące do gatunku, który zapoczątkował C. S. Lewis poprzez „Listy starego diabła do młodego”. Wiele osób twierdzi, że szkoda czasu na czytanie takich bzdur, pełnych uprzedzeń, a autora nazywa faszystowskim i seksistowskim Amerykanem. Ponadto, część krytykuje tę książkę jeszcze zanim zapozna się z jej treścią. Ta lektura zawiera prawdy, które kolą w oczy i właśnie przez to spotyka się z tak wysoką krytyką. Jeżeli jesteś odważny i nie boisz się spotkać z prawdą twarzą w twarz, to ta książka jest dla Ciebie. Zdecydowanie nie dla słabeuszy- skutki mogą być opłakane. 

„Nieprzyjaciel napisał dla nich najprostszy z możliwych podręcznik seksu, składający się z zaledwie dwóch przykazań. Pierwsze: „Bądźcie płodni i rozmnażajcie się”, zaś drugie: „Nie  będziesz cudzołożył”. Czyli: żadnego seksu poza małżeństwem, ani przed nim, ani po nim. Zaś w małżeństwie- im więcej, tym weselej.”[str:49]

Nadawcą tytułowych listów jest Jadowity Wąż, a adresatem Truciciel Umysłów. Utwór składa się z czternastu takich listów oraz dwóch dodatków. Mają one za zadanie edukować młodego kusiciela. Celem jest sprowadzenie na złą drogę pewnego katolika. Byłam w szoku dogłębnej analizy ludzkiego umysłu. To jak działamy jest takie oczywiste! Mamy ogromną masę słabych punktów, które perfekcyjnie wykorzystuje szatan, któremu nie brakuje pewności siebie. Tak naprawdę niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że każdego dnia staczamy walkę wyborów między tym co dobre, a złe. 

Przede wszystkim zachęcam do przeczytania wstępu. Jest on króciutki, ale intrygujący. Rozjaśnia nam pogląd autora, na treść swojej książki. Da się zauważyć, że jest to osoba pewna swoich racji, nie bojąca się otwartej krytyki. Już w pierwszym liście pisarz przedstawia pierwszą prawdę, mianowicie duchową wojnę. Kiedy zdajemy sobie sprawę, że istnieje zagrożenie, to naszą naturalną reakcją jest obrona. Gdy nie widzimy żadnego przeciwnika stajemy się słabi i niegotowi do walki. Diabeł jest sprytny, on o tym wszystkim wie. Sprawia, iż nie zdajemy sobie sprawy, że każdego dnia toczymy duchową wojnę. W ten sposób wyłączamy poczucie granicy między dobrem a złem. W naszych umysłach przestaje istnieć coś takiego jak grzech. Uchyliłam Wam namiastkę treści tej wspaniałej książki, całą resztę niezliczonych prawd znajdziecie w pozostałych listach. 

„Prosta sprawa: liturgie pozbawione charakteru są dziełami są dziełami ludzi pozbawionych charakteru.”[str:92]

Jak już można się domyśleć, nie jest to łatwa książka. Nie tylko ze względu na jej tematykę, ale również na bogactwo językowe pisarza. Nie będę ukrywać, lektury tej nie da się przeczytać jednym tchem, aby dokładnie ją zrozumieć należy poświęcić więcej czasu, a przede wszystkim skupienia. Nie jest to też utwór dla młodych czytelników, ponieważ po pierwsze znajduje się tu zbyt dużo trudnych słów, a po drugie temat może okazać się dla nich kompletnie niezrozumiały. Bardzo podobał mi się styl autora, przedstawia on treść w sposób niejednokrotnie zabawny. Autor zafascynował mnie wyjątkowo odmiennym sposobem przedstawienia tematu. Nie jest to banalne, nie spotkamy się tu z zacofanymi nakazami i zakazami katolika. Grzech widzimy z perspektywy szatana. Dzięki takiemu przestawieniu, książka ta o wiele bardziej do mnie trafiła. Mogłam tutaj ujrzeć sposób w jaki działają siły zła. Nic nie było mi narzucane, nikt nie mówił mi jak mam postępować, czytając sama odrywałam, jak właściwie postępować. 

„Listy jadowitego węża” to zaskakująca, pełna prawdziwych wartości moralnych książka. Pogląd pisarza bardzo przypadł mi do gustu i z chęcią sięgnę po inne jego pozycje. Najbardziej zachwyciła mnie perwersyjna szczerość autora. Stworzył on coś głębokiego, skłaniającego do wielu refleksji. Nie trzeba tu być zagorzałym wierzącym, by sięgnąć po tę książkę , ponieważ  zawiera uniwersalne prawdy. Polecam wszystkim odważnym czytelnikom. 

„Kiedy tylko ludzie robią sobie wyjątek od jakieś zasady, ich zasadą staje się robienie wyjątków.”[str:29]


Recenzja ukazała się również na:


17 komentarzy:

  1. Możliwe, że kiedyś sięgnę, chociaż nie ukrywam, że wakacyjny czas nie sprzyja takim ciężkim tematom.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytam ją mi wpadnie w ręce, tak ze zwykłej ludzkiej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tej pozycji, ale zaciekawiłaś mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. O "listach diabła" słyszałam i już od pewnego czasu chcę się za nie zabrać. Jeżeli one mi się spodobają to z chęcią sięgnę i po tą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej książce, ale nie wiem czy po nią sięgnę. Trochę odstraszył mnie tytuł i sama okładka. Nie cierpię węży :) Pozdrawiam, Livresland :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Interesująca. Może kiedyś się zdecyduję. W końcu tematyka jest mi bardziej bliska niż daleka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam już dzisiaj o tej książce i mam na nią wielką ochotę. Książki wzbudzające refleksje, zawsze mnie zachwycają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zbyt ciężki temat jak dla mnie, zwłaszcza, że mamy teraz wakacje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie po nią sięgnę, jak tylko moja wiejska biblioteka w końcu zaopatrzy się w coś nowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jest bardzo odważna i kierowana także do odważnych. Nie jestem do końca przekonana czy to coś dla mnie, ale mimo wszystko rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój komentarz gdzieś wyparował. Sprawdź w Spamie, gdyż czasami tam wędruje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami lubię takie trudne lektury, ale nie w takie upały :) Nie mniej jednak będę mieć na uwadze :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię szczere i dosadne książki, będę mieć na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak, każdy z nas ma wiele słabych punktów! Twoja recenzja jest bardzo ciekawa, a ja mam nadzieję, że uda mi się kiedyś przeczytać tę pozycję:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaintrygowałaś mnie, na pewno się za nią rozejrzę. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz sprawia mi ogromną radość i za każdy dziękuję ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...