Czerwiec, był bardzo udany.
Wreszcie mogę przyznać, że jestem zadowolona ze swojego wyniku. Dodatkowo
statystyki na blogu poszły w górę ogromnie, zaraz Wam tu wszystko wypiszę to
sami będziecie w szoku. J
Przed tym jednak chcę bardzo podziękować wszystkim osobą, które wspierają mnie
na duchu w prowadzeniu bloga, poprzez przemiłe komentarze. Przede wszystkim
mojej przyjaciółce najdroższej, najwspanialszej wytrwale czytającej każdą moją
recenzję! (www.ksiazki-sa-wieczne.blogspot.com)
Przeczytane książki: 9
Opublikowane recenzje: 6
Przeczytane strony: 2819 co na dzień daje około
94 strony
W zeszłym
miesiącu było tylko 1453 , co na dzień dawało około 47 stron
Przybyło
62 obserwatorów DZIĘKUJĘ !
Przeczytane książki:
Bezpieczna przystań-
Nicholas Sparks (Recenzja) 9/10
Weronika postanawia umrzeć-
Paulo Coelho (Recenzja) 6,5/10
Szkoła żon- Magdalena
Witkiewicz (Recenzja) 9/10
Życie Pi- Yann Martel
(Recenzja) 7/10
Szczęśliwa zamiana (-)
Dżuma w Breslau- Marek
Krajewski (Recenzja) 7/10
Miasto popiołów- Cassandra
Clare (-)
Kobieta niespodzianka-
Piotr Kołodziejczak(Recenzja) 7/10
Tak blisko...- Tammara
Webber(-)
Dodatkowo, muszę Wam się pochwalić bo
udało mi się nawiązać współpracę z kilkoma wydawnictwami, książki już mam więc
jutro Wam przedstawię, góra pojutrze plus wstawię zdjęcie mojego tableta,
którego już ochrzciłam bo przeczytałam na nim jedną książkę.
DZIĘKUJĘ WAM JESZCZE RAZ,
ŻE JESTEŚCIE ZE MNĄ I CHCECIE CZYTAĆ MOJE BAZGROŁY !
W chwilach gdy przychodzi
mi napisać podsumowanie, często zastanawiam się nad tym jak czas szybko
biegnie. Nie do pomyślenia, że z każdym dniem jesteśmy coraz starsi i bardziej
doświadczeni. Czasami chciałabym by było takie miejsce na ziemi, w którym czas
by się zatrzymywał, do którego mogłabym udawać się z książką i przesiadywać
tyle ile mi się chce, a potem wracać i mieć czas na mnóstwo innych spraw. Ojjj,
ale to mogłoby być niebezpieczne. Podejrzewam, że większość wyszła by z tej
magicznej krainy, po przeczytaniu wszystkich książek świata, albo w ogóle by
nie wyszła ;)
Co myślicie?
Teraźniejszość
to stan między dawnymi dobrymi czasami i piękniejszą przyszłością. –anonim
Myślicie, że dobrze mi
poszło? A jak u Was? ;)