Cześć!
Dzisiaj
przychodzę do Was z zapowiedzią. Już 18 września premierę ma
książka pt. "Szczęście dla zuchwałych". Ja jestem już
po lekturze i mogę śmiało powiedzieć, że warto czekać! Już
niedługo będziecie mogli przeczytać moją recenzję a tymczasem
odsyłam Was do fragmentu powieści (klik)
oraz przedsprzedaży (klik).
"Szczęście
nie rośnie na drzewach – czasem trzeba o nie zawalczyć. Zabawna i
wzruszająca opowieść o kobiecie, która odważyła się być
szczęśliwa.
Stoisz
po szyję w wodzie? Głowa do góry! Imprezy, wolność, beztroska −
dla Marie nie ma nic ważniejszego. Wszystko zmienia się, kiedy jej
siostra Christine zapada na ciężką chorobę i prosi, by na czas
terapii zaopiekować się jej dziećmi. Jakby tego było mało, Marie
ma przejąć jej posadę w rodzinnej stoczni jachtowej. Zupełnie nie
ma ochoty na nowe wyzwanie, a tym bardziej na nowego szefa, sztywnego
nudziarza o imieniu Daniel. Podczas gdy jedna katastrofa goni drugą,
a życie staje się chaosem, Marie powoli zaczyna pojmować, że są
na świecie rzeczy, o które warto walczyć. I że pewne sytuacje –
na przykład nowa miłość − dopadają człowieka wtedy, gdy się
tego najmniej spodziewa".
Jak
Wam się podoba? Czekacie na premierę?