czwartek, 14 sierpnia 2014

"Nowoczesna dietetyczna książka kucharska" - Zofia Wieczorek-Chełmińska








Tytuł: Nowoczesna dietetyczna książka kucharska  
Autor: Zofia Wieczorek-Chełmińska
Wydawnictwo: Naukowe PWN  
Rok wydania: 2014  
Liczba stron: 627









Jesteś tym, co jesz! Chyba każdy zna te słowa. W dzisiejszych czasach, niestety, coraz więcej ludzi choruje przez złe odżywianie. W sklepie wkładamy do naszego koszyka produkty, które nam wydają się zdrowe. Tymczasem zwykły jogurt zawiera niekiedy pięć łyżeczek cukru. Zwyczajne mleko wytrzymuje znacznie dłużej, nie mówiąc już o innych produktach. Producenci, aby mało wydać na wytworzenie żywności, a za to sprzedać jak najdrożej, stosują radykalne kroki. Niestety coraz mniej ludzi zdaje sobie sprawę z tego, czym się karmi.

Zofia Wieczorek-Chełmińska przychodzi z pomocą osobom, które pragną zdrowo się odżywiać, oferując publikację Nowoczesna dietetyczna książka kucharska. Książka została wydana po raz pierwszy we wcześniejszych latach, natomiast w tym roku jej wydanie zostało wznowione. Autorka ma nadzieję, że przysłuży się w poprawie stanu zdrowia wielu ludzi, chce także, żeby byli oni świadomi tego, co kładą sobie na talerz.

Książka podzielona jest na dwie części: ogólną i szczegółową. W ogólnej części autorka przedstawiła zdrowotne podstawy żywienia, m.in. sześciopunktowy program racjonalizacji sposobu odżywienia wg. Trimmera. Dowiemy się również, jak obliczyć swoje zapotrzebowanie energetyczne. Dodatkowo znajdziemy szeroki zakres wiedzy na temat białek, tłuszczy, węglowodanów itp. Ten dział bogaty jest także w tabele, które ułatwiają odbiór tekstu. Zofia Wieczorek-Chełmińska dokonała również dietetycznej i zdrowotnej oceny ważniejszych produktów spożywczych. Dowiemy się wiele o produktach, takich jak: bakłażan, cebula, grejpfrut, herbata, orzechy itp. Dla wielu osób praktyczne okażą się również przykłady jadłospisów.

Przejdźmy więc do części szczegółowej, która jest bardziej rozbudowana. Dominują w niej przepisy. Na początku znajdziemy listę napojów, a następnie instrukcje, jak je przyrządzić. Przyznam, że jest tu wiele ciekawych pomysłów na smaczne napoje, których sama mam ochotę spróbować. Przy każdym przepisie zamieszczone są również wartości odżywcze, np. herbata z mlekiem zawiera: wapń, żelazo, witaminę A, B1, B2, C a także cholesterol. Do tego wypisane są również kalorie oraz ilość białek, tłuszczy, węglowodanów, błonnika itp. Kolejno znajdziemy przepisy na chleb domowy, dodatki do pieczywa, przystawki, zupy, dodatki do zup, potrawy z mięsa zwierząt rzeźnych, drobiu i ryb, potrawy półmięsne, potrawy jarskie, potrawy z warzyw i owoców, sosy, wypieki domowe. Pisarka daje swoim czytelnikom wskazówki, jak powinniśmy oczyszczać i myć warzywa oraz owoce.

Dlaczego ta publikacja jest wartościowa? Ponieważ porusza bardzo ważny i aktualny temat odżywiania. Aktualny, ponieważ społeczeństwo ma coraz większe problemy z nadwagą i otyłością, jak i innymi chorobami wywołanymi złym odżywianiem. Jest to książka idealna dla osób, które chcą nabyć wiedzę o zdrowej żywności. Autorka opisała wszystko prostym językiem. Nie operuje niezrozumiałymi terminami medycznymi, które zniechęcają bardzo często do czytania.

Nowoczesna dietetyczna książka kucharska da wam wiedze, dzięki której będziecie mogli świadomie się odżywiać. W dzisiejszych czasach ważna jest świadomość tego, co jemy, gdyż - tak jak wspomniałam na początku - zwykły jogurt może zawierać nawet cztery łyżeczki cukru. Niestety cukier wywołuje wiele szkód w naszym organizmie. Oczywiście jest to jeden przykład z wielu. Pomimo tego, że bardziej stronię za innym sposobem żywienia i wspieram Iwonę Wierzbicką, to uważam, że książka ta powinna znaleźć się w każdym domu.

CzaroMarownik 2015 - najbardziej magiczny kalendarz!

Przedstawiamy CzaroMarownik 2015 – najbardziej magiczny kalendarz dostępny na rynku!

Niepowtarzalny i tajemniczy, w twardej oprawie z tasiemką, z kolorowym, starannie przygotowanym wnętrzem, przepełniony magicznymi rytuałami, nowinkami na temat ekotrendów i inspirującymi wskazówkami – doda magii każdej godzinie 2015 roku! W CzaroMarowniku znajdziesz wszystko to, czego nie mają tradycyjne kalendarze: szczegółowy horoskop na nadchodzący nowy rok, kalendarz księżycowy, informacje o świętach ezoterycznych, rytuały ochronne, magiczne i zdrowotne ciekawostki, proste przepisy na pyszne i pożywne posiłki na każdą porę roku, wskazówki na oczyszczenie organizmu i przestrzeni życiowej i wiele więcej. Ze stron tego niezwykłego kalendarza dowiesz się m.in.: jak oczyszczać czakry, które amulety są najskuteczniejsze, jak wpływa na ciebie dana faza Księżyca, jakie zioła warto mieć w domowej apteczce, jaka pora dnia jest najwłaściwsza na odprawianie rytuału.

CzaroMarownik 2015 to ponad 200 stron magii, porad, codziennych inspiracji i ciekawych artykułów podejmujących najbardziej aktualne ezoteryczne tematy. Dzięki niemu wkroczysz w 2015 rok, obwołany przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Światła, bogatsza o wiedzę, która pomoże ci wykorzystać energię płynącą z Księżyca i natury, by wprowadzić pozytywne zmiany w każdą z dziedzin życia.

Inspirujący i jedyny w swoim rodzaju – Twój Magiczny Kalendarz!


Szczegóły techniczne:
Tytuł: CzaroMarownik 2015 – Twój Magiczny Kalendarz
Autor: praca zbiorowa
Premiera: II połowa września
Oprawa: twarda z tasiemką
Liczba stron: 208
Format: A5 (wymarzony do kobiecej torebki!)
ISBN: 978-83-64645-08-2

wtorek, 12 sierpnia 2014

Niezgodna - Veronica Roth







Tytuł: Niezgodna
Autor: Veronica Roth
Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 349









Jeżeli nigdy nie spoglądasz w lustro i zawsze myślisz o dobru innych, to twoją frakcją jest Altruizm. Jeżeli nie boisz się ryzyka i cechuje cię odwaga, to twoje miejsce jest wśród Nieustraszonych. Jeżeli dużo czytasz i jesteś inteligentny, to Erudycja jest twoim domem. Jeżeli jesteś uczciwy i zawsze prawda jest dla ciebie najważniejsza, to należysz do Prawości. Jeżeli jesteś życzliwy i pomagasz innym w potrzebie, to Serdeczność będzie dla ciebie odpowiednia. Zaś jeśli utożsamiasz się po trochu z każdą z tych frakcji, to nazywasz się NIEZGODNY i musisz zginąć. 

„Niezgodna zdetronizowała Igrzyska śmierci” - zdanie to znajduje się na jednej z pierwszych stron książki i zapewne budzi ciekawość. Jednakże po zapoznaniu się z lekturą, słowa te mogą jedynie wzburzać krew w wiernych fanach Igrzysk śmierci. Nie ujdzie uwadze czytelników, że dwudziestodwuletnia pisarka Veronica Roth zaczerpnęła co nieco z pomysłu Suzanne Collins. Jednak niedługo potem i młodziutka Samantha Shannon, wydając swój debiut, Czas żniw, nieznacznie wzorowała się na obu, wyżej wymienionych, tytułach. 

Główną bohaterką książki jest Beatrice. Poznajemy ją, gdy przystępuje do testu przynależności. Już niedługo dowie się, do której frakcji pasuje. Wynik okazuje się niejasny – jest niezgodna. Gdy przychodzi dzień wyboru, bohaterka zaskakuje wszystkich opuszczając Altruizm. Od teraz jej nową frakcją jest Nieustraszoność. Wraz z innymi musi przejść ciężkie szkolenie, które zadecyduje o tym, czy stanie się jedną z Nieustraszonych. Jednak nie to będzie dla niej najtrudniejszym zadaniem…

Czołową postać, Tris, możemy określi słowami zbuntowana nastolatka. Roth kreując ją posłużyła się wielokrotnie spotykanym w literaturze schematem. Mamy do czynienia z bohaterką wyróżniającą się swoimi umiejętnościami. Skrywa ona tajemnicę, której wyjawienie może zagrażać jej życiu. Rzecz jasna nie obyłoby się bez wroga, który próbuje przeszkodzić jej w zdaniu nowicjatu, a także bez przystojnego mężczyzny – Tobiasa. Muszę przyznać, że pomimo schematycznego uformowania postaci od początku zdołałam je polubić. Szczególną sympatią darzyłam Tobiasa – nadzwyczaj tajemniczego i pełnego sprzecznych zachowań instruktora. 
 
Początek historii nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Fabuła wydawała się nudna, a na dodatek styl Roth nie wróżył niczego dobrego. Na szczęście akcja rozwinęła się i porwała mnie do tego stopnia, że przeczytałam tę książkę jednym tchem. Słabą stroną jednak okazał się warsztat pisarski autorki, śmiało można rzec, że Czas żniw Samanthy Shannon, pod tym względem, góruje nad Niezgodną. Jest to jednak pierwsza część trylogii, więc możemy oczekiwać, że w drugiej coś się w tym aspekcie zmieni. Świat, który wykreowała Veronica Roth jest fascynujący. Niestety w tej części nie poznamy go dostatecznie dobrze, wiele rzeczy nie zostało wyjaśnionych i budzą one ciekawość. Mam nadzieję dowiedzieć się czegoś więcej w kolejnych tomach. 

Niezgodną powinien przeczytać każdy, kto lubi książki młodzieżowe. Jeżeli komuś spodobały się powieści, które wymieniłam na początku, to ta publikacja również powinna. Nie zamierzam jednak mówić, że książka jest lepsza od Igrzysk śmierci, gdyż może to przysporzyć wam zawodu. W Niezgodnej uświadczycie wiele zwrotów akcji i ciekawych bohaterów, a przede wszystkim zostaniecie zaskoczeni, może nawet nie raz. 

                                  „Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować”.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Słowo o słowie - Jerzy Bralczyk







Tytuł: Słowo o słowie
Autor: Jerzy Bralczyk
Wydawnictwo: Naukowe PWN
Rok wydania: 2014
Liczba stron: 217









Co oznacza słowo ambiwalentny? Kiedy używać słowa cyfra, a kiedy liczba? Pełen wybór czy pełny wybór? Czemu czy dlaczego? Odpowiedzi na te pytania – i wiele innych – znajdziecie w poradniku językowym profesora Bralczyka. 

Zanim sięgnęłam po książkę Słowo o słowie Jerzego Bralczyka, przeczytałam Mój język prywatny tego autora. Ponieważ książka jawi się jako jego autobiografia, mogłam wiele dowiedzieć się o tym jakże interesującym człowieku. Sprawiło to, że później z większym zapałem podeszłam do publikacji Słowo o słowie. Zapewne nie wzbudzi wątpliwości, gdy powiem, że Jerzy Bralczyk jest jednym z najpopularniejszych językoznawców. Jego porady językowe zawarte w tej książce zostały spisane na podstawie audycji radiowej o tym samym tytule.

Dwieście czterdzieści pytań i odpowiedzi, które zawarto w tym poradniku zostało usystematyzowanych. Publikacja składa się z siedmiu działów, takich jak: Co znaczy?, Skąd pochodzi?, Jak wymawiać?, Jak używać?, Czy używać?. Profesor Bralczyk odpowiada na pytania udzielając zadowalających, a przede wszystkim precyzyjnych odpowiedzi. Drobny niesmak wzbudziło we mnie to, że zdarzyło się, iż dwa albo trzy razy nie do końca zrozumiałam odpowiedzi, których autor udzielił. Znacznie rzuciło mi się w oczy, że autor posługuje się przykładami z książki, którą każdy powinien znać, czyli Pan Tadeusz Adama Mickiewicza. Zdecydowane łatwo zauważyć, że pała on sympatią do tej lektury.

Najbardziej rozbudowana jest część Jak używać?. Obejmuje ona istotne pytania o słowa, które budzą wątpliwości wobec tego, jak i kiedy powinniśmy się nimi posługiwać. Nurtujące okazują się również kwestie, mogłoby się wydawać, podstawowe. Niejednokrotnie, gdy czytałam, byłam zdziwiona, że ktoś mógł zadać tak proste pytanie. Wydawało mi się, że znam odpowiedź, lecz widząc, co na ten temat napisał językoznawca, w żaden sposób nie mogłam wyjść ze zdumienia. Jednak nie świadczy to, że poradnik ten jest pozbawiony zasadniczych pytań, ponieważ zawarte są w nim i takie, aczkolwiek jest ich niewiele. Warto zaznaczyć, że na końcu książki został umieszczony indeks alfabetyczny, który znacznie ułatwia korzystanie z poradnika. 

Mnie najbardziej przydał się dział Jak odmieniać?. Wszystko dlatego, że często zdarza mi się popełniać błędy odmieniając wyrazy czy nazwiska. Dzięki tej części książki mogłam zaczerpnąć trochę wiedzy na ten temat. Muszę przyznać, że wiele zapamiętałam z tego działu i ostatecznie pomógł mi najbardziej. Podzielenie książki na części było trafnym działaniem. Przez to każdy może wybrać sobie to, co interesuje go w największym stopniu. Gdy przeczytamy tę książkę, to dowiemy się również trochę o samym jej autorze. Odpowiada na pytania raczej grzecznie, widać, że jest tolerancyjny – szczególnie w kwestii języka. 

Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę? Żeby wiedzieć, że ambiwalentny oznacza dwoisty, że jutro i nazajutrz to niekoniecznie synonimy, że mamy ukamienowanie zaś nie ukamieniowanie. Polecam tę książkę osobom, które dbają o swoje bogactwo językowe oraz tym, którzy interesują się językiem polskim. Publikacja ta na pewno wzbogaci waszą wiedzę o języku ojczystym. Największym jej atutem jest to, że nadaje się do czytania w każdej chwili, pomimo że nosi nazwę poradnika. Porusza ona kwestie fundamentalne języka polskiego, jak i takie bardzo skomplikowane.
 

piątek, 8 sierpnia 2014

English matters 47/2014










Tytuł: English matters
Wydawnictwo: Colorful Media
Wydanie: lipiec/sierpień









Magazyn dla uczących się języka angielskiego, czyli English matters po raz kolejny trafia w ręce zainteresowanych. Już na pierwszej stronie znajdziemy tytuły artykułów, które mogą zaciekawić każdego czytelnika. Jednakże najbardziej rzuca się w oczy Malta: the Jewel of the Med   nazwa artykułu znajdującego się w dziale Travel. Ta część lipcowo-sierpniowego numeru gazety zawiera tylko dwa teksty – są one wszakże bardzo rozbudowane. Każdy z nich wzbogacony jest o barwne fotografie, które sprawiają, że zapragniemy odwiedzić piękne miejsca na Ziemi, które ukazują. 

English matters 47/2014 wypadł znacznie lepiej od poprzedniego numeru. Znajdziemy w nim wiele dobrych i ciekawych artykułów. Najbardziej obszerne są jednak te z działu Travel. Roberto Galea oraz Katarzyna Tutak pokażą nam chwytające za serce krajobrazy. Zwiedzimy między innymi wyspę Gozo, a także Comino. Zobaczymy także przejmujący budynek Royal Pavilion oraz góry Grampiany. 

Oczywiście to nie wszystko, co znajdziemy w tym magazynie. Oprócz cieszących oko widoków, w dziale People and Lifestyle, pozanym interesującą Lorde - Queen Bee. Waro przeczytać kilka słów o tej muzycznej gwieździe. Mamy również okazje poznać tekst jednej z jej piosenek zatytułowaną Tennis Court. Przy tym warto dodać, że na następnej stronie, jak zawsze w English matters, znajdziemy praktyczne lekcje o języku przygotowane przez Anne Rozmus.  Autorka uraczyła nas wieloma praktycznymi zwrotami, które warto zapamiętać.

Kolejny tekst, który wart jest uwagi, również pochodzi z działu People and Lifestyle. Home Sweet Home - New Faces of Architecture został napisany przez Michała Mazurkiewicza. Opowiada on o wielu dziwacznych budynkach, które znajdują się na świecie. Według mnie najbardziej interesującym budynkiem jest biblioteka w Kansas, którą wybudowano na krztałt półki na książki. Tak jak wspomniałam, ten numer English matters wypadł znacznie lepiej od poprzedniego. Zdecydowanie warto zapoznać się z ciekawymi artykułami, które oferują nam ich redaktorzy. 


sobota, 2 sierpnia 2014

English matters 46/2014







Tytuł: English Matters 
Wydawnictwo: Colorful Media
Wydanie: maj/czerwien 2014









Co ciekawego przeczytamy w majowo-czerwcowym numerze Englisch matters? Dla osób, które nie znają Wydawnictwa Colorful media, wspomnę, że zajmują się oni publikacją czasopism w wielu językach. Gazety te skierowane są do osób, które uczą się języka, należy jednak zaznaczyć, że trzeba znać dany język w stopniu średnio zaawansowanym. Przejdźmy więc do rzeczy.
Okładka zachęca nas takimi tematami:

  • Vanessa-Mae – gifted musician and sportswomen. Jest to bardzo ciekawy artykuł w dziale People and Lifestyle. Katarzyna Szpotakowska napisała interesujący tekst o Vanessie Mae. Ta utalentowana dziewczyna już w wieku dziesięciu lat stanęła na scenie Londyńskiej  filharmonii. Dowiemy się również o jej dzieciństwie, rodzinnym życiu i drodze do kariery. 
 
  • Prostitution in the World. Tym razem zapoznamy się z artykułem, który porusza problem prostytucji na całym świecie. Michał Mazurkiewicz napomknął w nim o podejściu religii do prostytucji oraz o prostytucji w starożytnych czasach. Przeczytamy nawet kilka zdań o seks turystyce.
 
  • Football in Brazil – a National Passion. W tym artykule został poruszony aktualny temat mundialu w Brazylii. Poznamy barwną historię piłki nożnej tego kraju. Czerwiec i lipiec to idealne miesiące na naukę słówek z zakresu footballu.

Oprócz wyżej wymienionych tekstów w Englisch matters 46/2014, znajdziemy wiele więcej ciekawych artykułów z działów takich jak This and That, Culture, Language, Science, Travel oraz Leisure. Mnie najbardziej zaciekawił pierwszy artykuł z działu This and That. Opowiadał on o pubach w UK. Zainteresował mnie również tekst o Parku Jurajskim, a przede wszystkim słówka zamieszczone pod nim. 


poniedziałek, 28 lipca 2014

Niebezpieczne związki - Pierre Choderlos de Laclos









Autor: Pierre Choderlos de Laclos
Tytuł: Niebezpieczne związki
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2014








Dzisiejsza ludzkość już niemalże zapomniała, że istnieje coś takiego jak korespondencja listowa. Obecnie osób, które wciąż utrzymują kontakty w ten sposób, tylko ze świecą szukać. Publikacja Niebezpieczne związki wyróżnia się spośród innych tym, że utrzymana jest w formie listów, które wymieniają między sobą bohaterzy.

XVIII-wieczny Paryż. Szanowana markiza de Marteuil i jej przyjaciel wicehrabia de Valmont w ramach zemsty knują miłosną intrygę. Pionkami w ich grze stają się: młodziutka Cecylia i kawaler Danceny. Cecylia jako naiwna dziewczyna wkracza w dorosłe życie arystokracji. Nie zna okrutnego świata. Obdarza zaufaniem osobę, która umiejętnie to wykorzystuje, wyciągając dla siebie korzyści...

Ciemne strony charakterów głównych postaci Pierre Choderlos de Laclos nakreślił znakomicie. Relacja pomiędzy markizą a wicehrabią de Valmont wydaje się niejednokrotnie trudna do rozszyfrowania. Jednakże zgrzeszyłoby się, określając ich nudnymi i tuzinkowymi postaciami, które możemy znaleźć na kartach przeciętnej powieści.  Markiza de Marteuil to urodzona intrygantka. W przypadku jej osoby mamy do czynienia z ogromną manipulacją i rzadko spotykanym wpływem na ludzi. Do głosu dochodzi jej urażona duma wobec człowieka, który niegdyś odrzucił jej zaloty, jak można się domyślić  nic dobrego z tego nie wyniknie.

Istotnym walorem tej powieści, o którym należy wspomnieć, jest odmienny styl pisarza. Książka ta liczy już sobie ponad dwieście lat, co wiąże się z tym, że jej treść utrzymana jest w dawnej estetyce. Wiele osób policzyłoby to jako minus tej powieści i zapewne przeszłoby koło niej obojętnie. Warto podkreślić, że pióro autora jest bogate w metafory. Styl można określić jako kwiecisty oraz płomienny. 

Gdy czytałam tę powieść, byłam pod wrażeniem twórczości pisarza. Potrafił on napisać coś zaskakującego, wciągającego i na dodatek odmiennego. Forma, w jakiej wydana jest ta książka, czyli zbiór listów, które piszą do siebie bohaterzy, w żadnym wypadku nie utrudnia odbioru historii. Nie miałam problemu z poznaniem postaci oraz śledzeniem ich losów. Wszystko jest przedstawione klarownie. Pomimo tego, że niektóre sytuacje zostały niejako przemilczane bądź wycięte z książki (wydawca zaznacza, że niektóre listy zostały pominięte ze względu na nużącą treść). 

Nie przesadzając, mogę stwierdzić, że ten romans został napisany po mistrzowsku. Jako kobieta lubię czasami sięgnąć po coś z tego gatunku. Szkoda, że na rynku wydawniczym jest niewiele takich powieści. Dramat, który opisał Pierre Choderlos de Laclos, znacznie się wyróżnia. Listy utrzymane są w górnolotnym stylu. Co ważne, przesycone zostały emocjami i uczuciami. Być może właśnie to sprawiło, że książka jest tak przyjemna w odbiorze. Czytałam ją z zapartym tchem, ponieważ koniecznie chciałam dowiedzieć się, czym uraczy mnie pisarz na samym końcu. To właśnie forma tej książki jest plusem nie do podważenia. Dzięki listom poznajemy myśli i uczucia wszystkich bohaterów. 

Polecam tę książkę kobietom, jak i mężczyznom. Zapewne wielu mężczyzn zmieniłoby zdanie, które sobie wyrobili na temat powieści romantycznych. Problemy, które porusza pisarz w Niebezpiecznych związkach, są wciąż aktualne. Do perfekcji Lacos przedstawił skutki urażonej dumy kobiecej oraz jej dwulicowość. Jestem przekonana, że osoby, które sięgną po tę powieść, nie zostaną zawiedzione.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...